JGLOBAL_ARTICLES

Ogniskowe Andrzejki w Proszowicach

„Będziemy wróżyć? Czemu nie! Już błyszczą kocie oczy w mroku...
Wieczór Andrzejek zdarza się raz jeden tylko w całym roku”.

Dlaczego to właśnie święty Andrzej Apostoł, rybak i towarzysz Chrystusa, patronuje dniom jesiennych wróżb, tego nie wiemy i nie wiedzą nawet etnografowie. Ale wróżby są tak mocno zakorzenione w naszej tradycji, że już trudno sobie wyobrazić ten jedyny wieczór w roku bez lania wosku, losowania karteczek z imieniem przyszłej żony lub przyszłego męża, czy też takich, które mówią o naszym zawodzie. To wieczór, w którym przy wróżbach należy się przede wszystkim dobrze bawić, a niekoniecznie do końca w nie wierzyć. Odrobina dystansu jest niezbędna, ale zawsze miło pomyśleć, że gorący wosk zastygł w kształt  palmy lub pięknego żaglowca. Może przed nami egzotyczne podróże? A może wystarczy w długie, zimowe wieczory sięgnąć po albumy przyrodnicze z pięknymi zdjęciami przyrody?                                                                                                                                                                    
O dobrą zabawę i ciekawe wróżby andrzejkowe w Ognisku Wychowawczym Caritas w Proszowicach zatroszczyły się, tak jak rok temu, wolontariuszki z Zespołu Szkół w Piotrkowicach Małych. Może za jakiś czas będzie można porozmawiać z nimi o tym, czy któraś z wróżb się sprawdziła.

Free business joomla templates