JGLOBAL_ARTICLES

Po koloniach też jest fajnie

Wakacje spędzili opiekując się dziećmi na koloniach w nadmorskiej Pogorzelicy, Karpaczu, Skale i położonym niedaleko od Kielc Kaczynie. O kim mowa? Oczywiście o całej kadrze kolonijnej, która brała udział w Wakacyjnej Akcji Caritas 2013.

Spotkanie odbyło się w dniach 21 - 22 września 2013 w Kaczynie. Kilka osób już w piątek udało się do ośrodka, aby przygotować całą uroczystość oraz wiele ciekawych atrakcji dla wszystkich. Sobota rozpoczęła się wspólnym podsumowaniem kolonii. Z każdego turnusu przygotowana została prezentacja dzięki, której przypomnieliśmy sobie te piękne chwile. Na koniec podsumowania, każda osoba dostała pamiątkowy dyplom z podziękowaniem.

Centralnym punktem naszego spotkania była wspólna eucharystia, w której dziękowaliśmy za to, że kolonie szczęśliwie przebiegły, bez żadnych większych problemów. Po południu nadszedł czas na zabawę i wspólną integrację. Wszyscy mogliśmy sprawdzić się i poczuć jak w prawdziwym wojsku strzelając do tarczy z paintballa. Konkurs polegał na zdobyciu jak największej liczby punktów, każdy z zawodników miał 3 strzały. Najcelniejszym okiem wśród pań pochwaliła się kierowniczka Alina Arczewska, natomiast wśród panów wygrał Piotr Bakalarski.  Kolejna zabawa nazywała się „Numerki”, pomysł zaczerpnięty został z jednego z turnusów. Osoby rywalizowały ze sobą w parach, utrudnieniem było, że zostali związani za ręce. Dziewięć par miało za zadanie odnaleźć osoby z numerkami od 1 do 6.  Zabawa była przednia :). Na koniec dnia wszyscy zebraliśmy się przy ognisku. Wspólne śpiewy  i tańce zintegrowały całą grupę. Po zjedzeniu pysznej kiełbaski i bigosu, zaczęliśmy bawić się w chowanego. Pomysł może bardzo nie realny do zrealizowania w nocy, dla nas okazał się świetną zabawą. Reszta wieczoru upłynęła pod znakiem wspólnych zabaw, rozmów i po prostu bycia ze sobą.

Niedzielny dzień minął nam bardzo szybko. Poranna msza święta była szczególnym podziękowaniem za nasze tegoroczne spotkanie kadry kolonijnej. Po niej wszyscy udaliśmy się na pyszną kawę, przy której śpiewaliśmy piosenki i bawiliśmy się w różne gry i zabawy. No cóż wszystko co dobre szybko się kończy. Nasz wyjazd niestety powoli dobiegał końca i wszyscy musieliśmy się pożegnać. Za rok na pewno się wszyscy spotkamy w tym samym towarzystwie.

Daria Skaruz

Free business joomla templates